Ostatnio zalegam z recenzjami tuszow , a ostatnio troche ich kupilam.
Zaczynam od tuszu z Yves Rocher Mascara Beauty bo chyba najlatwiejszy jest do recenzji:)
>Kilka slow o tej maskarze od producenta->
Tusz do rzes 3w1:rzesy podkreslone, wydluzone , pogrubione.
Cienka szczoteczka:naturalny efekt.
Przebadany pod kontrola okulistyczna..
Nie zawiera skladnikow pochodzenia zwierzecego.
Ultra lekka formula pozostawia elastyczne rzesy.
I kilka slow odemnie:
-maskara jest faktycznie lekka , nie czuc, ze mam pomalowane rzesy , brak tej suchosci i sztywnosci jak po innych
-nie odbija sie na gornej powiece
-nie kruszy
- wydluza troche rzesy- czy pogrubia -to niewiem , ale dla mnie pogrubienie zalezy od ilosci warstw :) bo kazdy tusz pogrubia przeciez
-zdarza sie ze skleja rzesy
- ja nakladam 1 warstwe
-oczy nie lzawia wiec dobry jest dla alergikow i osob noszacych soczewki
- baaardzo latwo sie zmywa sama woda, wiec radze nie plakac i nie wychodzic w deszcz ,majac ten tusz na rzesach :) , poki co mi nie zdarzylo sie rozmazac :)
-proste opakowanie
- cena ponad 20zl w PL
I efekty:
-zdjecia z lampa bo bylo juz ciemno
Tym bardziej , ze nalezy tu do jednych z tanszych tuszy i marek , reszta to juz tzw srednie( np loreal , rimmel..) i wyzsze polki(np ELauder , Dior ..)
Czeka mnie jeszcze recenzja tuszu ze sredniej i z wysokiej polki i o tym bedzie niedlugo :)
W poczekalni sa tez dwa tagi wiec bede musiala sie wkoncu za nie zabrac...
Poki co dzis to na tyle z moich wypocin:)
pozdrawiam
cas:)