CZESC !
Na temat pogody u mnie to moze nie bede sie juz wypowiadac bo jest zimno, pochmurno i od czasu do czasu pada, a wczoraj wieczorem to nawet niezle ulalo....:/
Zmieniajac ten smutny temat..Moze wiecie -moze nie , ale lubie i ufam kosmetykom z apteki ,co prawda nie wszystkie sa godne polecenia i nie sa dobre skladowo ,chociazby firma Vichy :/ ale jest kilka dobrych i godnych polecenia firm i taka jest - AVENE :)
Bardzo cenie i lubie te marke i nie jest to moj pierwszy kosmetyk od nich.Moze napisze cos wiecej o samej firmie ..
Kosmetyki sa opracowywane prawie jak leki , z zachowaniem takich samych norm podczas produkcji.Przede wszystkim sa to kosmetyki dla skory wrazliwej , dobrane skladowo idealnie dla potrzeb takiej skory.Nie zapychaja -to podstawa , a lecza skore.Marka Avene zyskala miano prawdziwego eksperta w pielegnacji skory wrazliwej. Sa to dermokosmetyki nie komedogenne i hypoalergiczne.Co prawda nie naleza moze do najtanszych ale przynajmniej w tym przypadku, jest za co zaplacic:) Dla kazdego rodzaju skory , takze skora tlusta znajdzie sobie u nich jakies lekarstwo:)
TUTAJ macie link na stronke producenta, mozna zobaczyc ,co oferuja.
I kilka dni temu kupilam sobie mleczko do ciala z Avene ale ja uzywam go do skory na twarzy:) Wczesniej mila pani w aptece dala mi 3 probki na sprobowanie :) Krem okazal sie strzalem w "10" .
Avene bazuje na wodzie termalnej Avene ktora jest czysta bakteriologicznie i o niskim stopniu zmineralizowania, posiada staly i unikalny sklad.
Cena: 70-90zl apteki oraz sklepy internetowe
wode termalna avene 59% , olejki -kokosowy , krokoszowy i sezamowy , alantoina , cholesterol , wosk pszczeli oraz inne nawilzacze , reszta to kilka konserwantow oraz skladniki odpowiadajace za konsystencje kosmetyku.
Jak wyzej pisalam balsam/krem ten nadaje sie dla skory ekstremalnie suchej , cienkiej , wiotkiej potrzebujacej nawilzenia , natluszczenia oraz ukojenia .Moze byc stosowany do ciala lub do skory na buzi.
Nie polecam skorze mieszanej ani tlustej , z bogatej oferty avene mozna dobrac inny kosmetyk.
Zeby bylo ciekawiej stosujemy go razem z synkiem :)on na cialo ja na twarz :)
I zmieniajac temat wkoncu dorwalam u siebie kolczyki piorka :) jestem zadowolona bo dlugo ich szukalam wsrod kwiatkow i koralikow , ktorych mam juz dosc wsrod swojej i sklepowej bizuterii:)
Beda mila odmiana dla letnich sukienek :)
No i pisze ze bez nikielu , zobaczymy jak zareaguja moje uszy na taka wiadomosc :)
Trzymajcie sie cieplutko :) i korzystajcie z pogody ...