Dzis dzien bez samochodu , wiec zapowiada sie interesujaco , a do tego jaka cisza :)
Pogoda tez dopisuje wiec wkoncu mozna wyjsc smialo na ulice i pospacerowac bez obawy ,ze ktos bedzie trabil czy jechal.Uwielbiam takie "swieta" i powinno byc takich dni wiecej !
Postanowilam znow troche rozprostowac swoje loki ale nie calkiem na prosto , bo niestety w prostych wlosach mi nie do twarzy i nie lubie prostych poprostu :) Lubie miec na glowie nielad , a nie tak prosto i zwyczajnie.
W wakacje zakupilam sobie do "prostowania" lokow- lokowke :) tak , tak do prostowania ,ale nie tak calkiem prosto jak po prostownicy :) Uwielbiam zakretasy i fale<3
Lokowka jest najgrubsza , jaka do tej pory sie ukazala na rynku , ma 38mm.
Idealnie nadaje sie do krecenia fal i grubych lokow.
Ja uzywam jej do "prostowania" swojego baraniego skretu :)
Ciesze sie z jej zakupu bo wczesniej musialam uzywac do tego celu prostownicy ,aby zakrecic wlosy.Ale sposob krecenia prostownica za bardzo niszczy wlosy :/ Teraz juz mam to z glowy bo kosmyk , zakrecam na lokowce i mam gotowa fale , bez przejezdzania po niej prostownica :/Moge podwijac same koncowki , albo od polowy wlosow , zazwyczaj robie to niedbale i zakrecam wlosy bez dzielania ich regularnie na partie.
Lokowka wyposazona jest w czujnik nagrzewania sie wlosow , ktory sygnalizuje nas miganiem swiatelka , to znaczy ,ze kreconemu kosmykowi juz wystarczy ciepelka :)
Szybko sie nagrzewa w 60 sekund ,temperatura w zakresie 120-180stopni C
Automatycznie wylacza sie po 60 minuatch nieuzytkowania , wiec nawet jak zapomnimy ja wylaczyc to nie grozi nam pozar w mieszkaniu :)
Posiada wygodny stojak, pokrowiec odporny na wysoka temperature oraz calkiem dlugi kabel 1,8m.
Oczywiscie nie moglo byc inaczej i powloka lokowki jest ceramiczna.
A teraz czas na moje wypociny na wlosach.Ja oczywscie polecam wam jednak dzielic wlosy na partie i wtedy krecic , to fale wyjda bardziej regularne.
Mi chodzilo tylko o rozprostowanie mojego "baranka" :)
PRZED:
![]() |
PO:
![]() |
| sorki za wszelkie kropki i dziwne elementy na fotach ale zdjecie robione w odbiciu lusterka w lazience :/ |
Wyszly mi lekkie fale , wkoncu moj "baranek" zostal ujarzmiony :) To mila odmiana.Wlosy nakrecilam od polowy , po wczesniejszym rozczesaniu "baranka" :/ krecilam niedbale , jak leci :)
Apropo koloru wlosow po przyciemnieniu ,to jak widac bez zmian:) Pieknie mi sie zlewa juz z moimi naturalkami , bo ostatni raz rozjasnialam odrost w maju :)
A teraz ide sie delektowac cisza i spokojem na ulicach:) To takie nawet dziwne , ze wkoncu wyjde na ulice i bede nia szla ..Zapowiada sie cudowny dzien i do tego z super pogoda !
Mam nadzieje , ze u was tez:)
pozdrawiam
caskada:)

